Moimi ostatnio skończonymi książkami są: ,,Ten jeden dzień" i ,,Ten jeden rok" Gayle Forman. Autorka ,,Zostań, jeśli kochasz" i ,,Wróć, jeśli pamiętasz" tym razem nie urzekła mnie.
Pierwsza część opowiada o spotkaniu poukładanej Allyson - przyszłej studentki medycyny - z Willemem - obiecującym młodym aktorem, który nie potrafi odszukać swojego miejsca na ziemi.
Przez jeden dzień zakochują się w sobie.
Niemożliwe? A jednak.
Niestety jedno wydarzenie niszczy ich sielankę. Przez następny rok bezskutecznie próbują się odnaleźć.
W książce ,,Ten jeden dzień" widzimy wszystko oczami Allyson. Ta właśnie część okazała się dla mnie mega nudna i ciągła się w nieskończoność.
W ,,Ten jeden rok" narratorem jest Willem. Jego narracja i historia bardziej przypadły mi do gustu. Drugą część czytało mi się łatwo i byłam ciekawa co wydarzy się dalej, więc nie odkładałam książki przez ostatnie 200 stron.
Jak to w takich książkach bywa wszystko kończy się happy endem.
Podsumowując, te dwie części nie urzekły mnie tak jak ,,Zostań, jeśli kochasz" i ,,Wróć, jeśli pamiętasz", ale warto zaglądnąć do historii Allyson i Willema.
Ocena 8/10

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz